Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Skuteczny balsam na zniszczone włosy − blogerki wydają werdykt!

Skuteczny balsam na zniszczone włosy − blogerki wydają werdykt!

Zastanawiasz się pewnie, czym tak naprawdę różnią się od siebie: odżywka, maska i balsam do włosów? Choć cel przyświeca im ten sam − sprawić, aby Twoje włosy były zdrowe − istnieje pewna różnica pomiędzy tymi kosmetykami. Balsam do włosów można porównać do balsamu do ciała ─ ma on odżywić Twoje włosy i dobrze nawilżyć od środka. Zobacz, jaki balsam do włosów zniszczonych jest najlepszy według opinii blogerek! Oto TOP 4 balsamy do włosów zniszczonych.

Czym jest balsam do włosów?

Dlaczego istnieje taka duża różnorodność masek, odżywek i balsamów? Włosy każdej z nas różnią się od siebie strukturą, porowatością, kolorem, poziomem zniszczenia, czy w końcu naturalnymi predyspozycjami do rozdwajania się, puszenia, kręcenia itp. W związku z tym, że mamy różne potrzeby, istnieje wiele różnych rozwiązań, które odbudowują zniszczone włosy w najlepszy dla nich sposób. Różnorodność kosmetyków nie opiera się tylko na ich składzie chemicznym i substancjach aktywnych, ale też sposobie podawania ich włosom.

Można powiedzieć, że odżywka do włosów, balsam i maska do włosów różnią się od siebie stopniem skoncentrowania, a także tym, jak często należy podawać je włosom.

I tak odżywka do włosów, jest najsłabszym sposobem odżywiania włosów. Jest z reguły lekka i możesz stosować ją po każdym umyciu włosów szamponem. Przede wszystkim działa ona powierzchniowo na włosa  nie wnika w jego łodygę, a efekt odżywienia utrzymuje się zwykle do najbliższego mycia.

Maska do włosów to z kolei najcięższe działo w walce o odbudowę zniszczonych włosów. Jest bardzo skoncentrowana, zawiera wiele ciężkich substancji uzupełniających włosy od wewnątrz. Jeżeli będziesz stosować ją częściej niż 1 − 2 razy w tygodniu możesz sprawić, że przeciążysz włosy. Konsystencja maski jest bardzo gęsta − przypomina ona zbity i gęsty krem do twarzy, który stosujesz zimą.

Gdzie więc sytuuje się balsam do włosów? Dokładnie pośrodku! Balsam do włosów, jest zdecydowanie bardziej skoncentrowanym kosmetykiem niż odżywka, jednak jego konsystencja jest dużo rzadsza, niż maski do włosów. Balsam do włosów, podobnie jak ten stosowany do skóry, zawiera w sobie całą gamę substancji natłuszczających i nawilżających włos od środka (emolientów). Fryzjerzy i włosomaniaczki zalecają, żeby balsam stosować 2 − 3 razy w tygodniu, żeby nie przeciążyć włosów. Dla uzyskania dobrych efektów balsam warto potrzymać na włosach przez ok. 15 − 20 minut i najlepiej podnieść wtedy temperaturę włosów, żeby składniki odżywcze lepiej się wchłaniały.

Skoro już wiesz, czym jest balsam do włosów, zastanówmy się, jaki balsam do włosów powinnaś wybrać, żeby odbudować włosy zniszczone?

TOP 4 balsamy do włosów zniszczonych

1. Klorane, balsam odżywczy na bazie wciągu z mango do włosów suchych i zniszczonych

Ten balsam na zniszczone włosy od Klorane bardzo dobrze nawilża włosy. Częstym problemem przy zniszczonych włosach jest ich rozczesywanie − zdarza się, że żeby pozbyć się kołtunów z głowy, musisz mocno ciągnąć za włosy szczotką, przez co tracisz masę zdrowych włosów. Jeżeli masz problem z plątaniem się włosów, zdecydowanie polecam Ci ten balsam. Przyjemnym dodatkiem do skuteczności balsamu jest jego niesamowicie piękny zapach − mnie kojarzy się on z wakacjami i sezonem na świeże owoce.

Genialny nawilżacz, a przy tym brak efektu obciążenia. Stosowany od nasady, aż po same końce dodaje witalności  blasku i świeżości włosom

− tak zachwala balsam na bazie masła mangowego do suchych i zniszczonych włosów od Klorane autorka bloga Extension Beauty.

Klorane balsam na bazie masła mangowego, odżywczy

2. L'biotica Biovax Opuntia Oil&Mango, odbudowujacy balsam do włosów zniszczonych

W podobnej nucie zapachowej występuje balsam do włosów od L’biotica − świeżość mango połączona została tutaj z zapachem opuncji. Balsam ten ma dość lekką konsystencję, przez co nie przeciąża włosów. Po nałożeniu balsamu włosy są zdecydowanie bardziej lśniące i wygładzone. Daje świetne efekty zwłaszcza przy rozdwajających się końcówkach.

Balsam działa jak odżywka bez spłukiwania. Nakłada się go na suche włosy lub lekko wilgotne. Nie spłukuje

 o sposobie, w jaki nakłada na włosy balsam od L’biotica, pisze autorka bloga Włosy muszą być długie.

L'biotica Biovax Opuntia Oil&Mango, odbudowujacy balsam do włosów zniszczonych

3. Revalid, kuracja odżywczo-regenerujaca dla zniszczonych włosów

Ten kosmetyk znakomicie sprawdza się na rozjaśnianych włosach, a wiem to z własnego doświadczenia. Choć z natury moje włosy nie należą do najcieńszych, niestety po każdym rozjaśnianiu (a robię to naprawdę z głową: nigdy nie rozjaśniam włosów sama w domu i niestety wydaję majątek na kolorystkę i bardzo wysokiej jakości farby do włosów), moje włosy tracą swoją objętość. Linię Revalid poleciła mi znajoma kilka miesięcy temu i od tej pory zawsze staram się mieć go na półce, aby od czasu do czasu zastosować wzmacniającą kurację.

Balsam nakładam się na umyte włosy na 5 − 10 minut, a następnie spłukuje. Po tym kosmetyku moje włosy są lśniące, jak zaraz po wyjściu od fryzjera. Dlatego polecam Ci ten balsam szczególnie jeśli masz problem z matowymi i przesuszonymi włosami.

A co na temat Revalidu sądzi Internet?

Zdecydowanie je wzmacnia, zauważyłam, że po jej użyciu włosów mniej wypada. Dodatkowo zwiększa ich objętość

- pisze o tym produkcie autorka Extension Beauty.

4. Seboradin, balsam regenerujący, żeń-szeń

Może pamiętasz mój tekst o laminowaniu włosów (jeżeli, nie to zajrzyj do niego koniecznie w kontekście ochrony zniszczonych włosów: Laminowanie włosów żelatyną czy siemieniem lnianym? Porównuję 2 domowe sposoby). Dlaczego o tym wspominam? Bo opinia Anwen na temat działania balsamu do włosów z żeń-szeniem od Seboradin bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Porównała ona działanie tego kosmetyku, do laminowania włosów, który daje efekt lśniącej tafli włosów od razu po zabiegu.

To jak moje włosy wyglądają po tym balsamie mogę porównać jedynie do tego co uzyskałam laminując je żelatyną. Blask, wygładzenie, lekkość, sprężystość, elastyczność – po prostu wszystko co chciałabym widzieć na moich włosach

− pisze o swoich doświadczeniach z balsamem Seboradin Anwen.

Żeby zobaczyć stałe efekty na włosach, nie tylko do następnego mycia, warto zacząć stosować balsam regularnie. Balsam ten polecam Ci szczególnie, jeżeli Twoje włosy lubią się przetłuszczać, a po zastosowaniu innych odżywek, czy masek masz wrażenie, że Twoje włosy są ciężkie, oklapnięte i tłuste. 

Aleksandra Anna Wolska
Aleksandra Anna Wolska

Choć z wykształcenia jestem prawnikiem i dziennikarzem politycznym, moją prawdziwą pasją jest moda, styl i naturalne sposoby dbania o urodę. Kocham kosmetyki, jednak uważam, że najpiękniejszym makijażem kobiety jest naturalny, promienny uśmiech i błysk szczęścia w oczach! Jako wyznawczyni zasady, że nic co ludzkie nie jest nam obce, rozszyfrowuję przed Wami najprzyjemniejsze zagadki ludzkiego ciała i umysłu, które mogą Was napotkać w sypialni... i nie tylko.

Poprzedni artykuł Wyprysk kontaktowy alergiczny: jak go wyleczyć?
Następny artykuł Dna moczanowa – zapobieganie podagrze u mężczyzn

Opublikowane komentarze dodawane są przez użytkowników w oparciu o ich własne przekonania. Dlatego nie mogą być traktowane jako porada lekarska lub dotycząca stosowania leku. W razie wątpliwości, skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Polecane produkty

Kategorie